Moja psychoterapia

Tutaj się spotykamy poraz pierwszy. Nasza praca własnie się rozpoczeła i potrwa jeszcze przez jakąś chwilę. Być może skończy się za kilka minut po to by przelotny pomysł terapii mógł być ponownie oddalony w czasie. I tak jest dobrze! Być może jesteś dopiero w fazie kontemplowania, dostrzegania i niedostrzegania "problemu" albo może rozwijania swoich fantazji na temat tego czym jest terapia i jaki powinien być Twój terapeuta. Kiedy będziesz się oswajać z myślą bycia w terapii proponuję abyś rozważył(a) czy nie jest tak, że już teraz posiadasz wszystko co potrzeba aby się samemu "naprawić". Jeśli samonaprawa jednak nie zadziała, przypuszczalnie "niewygody" nabiorą na sile i "dojrzejesz" do wykonania swojego pierwszego telefonu. Do terapii jednak jeszcze daleko gdyż zanim zadzwonisz może zadzwonić mama ... lub może przypomnisz sobie o żelazku...  a potem już znów jakoś się tak ułoży, że nie było czasu. Jeśli jednak tak ma być, to z pewnością przyjdzie kiedyś taki dzień kiedy nic Cię nie powstrzyma i powiesz z przekonaniem, że "właśnie się rozpoczyna moja psychoterapia" - www.mojapsychoterapia.pl.

Zapraszam,

Pawel Potoniec